|
|
|
Analiza techniczna w słowniku inwestora powinna być codziennością. Inwestor bez problemu powinien czytać wykresy i stosować się do trendów jakie panują na rynku, lecz niestety niektórzy kupują akcję nawet nie wiedząc jak odczytać informację ze świecy nie wspominając już o zarządzaniu kapitałem. Analiza techniczna jest tylko jednym środkiem z wielu, który pomaga zdobyć miliony. Aby zarabiać na giełdzie należy słuchać innych ale robić swoje, poszerzać swoją wiedzę na temat finansów oraz analizy technicznej. Zapraszam do lektury. |
|
|
Stop Loss
Co to jest stop loss i jak z niego korzystać?
|
Buy Stop
Kiedy korzystać z buy stop?
|
Take Profit
Do czego służy take profit?
|
Sell Stop
Kiedy korzystać z sell stop?
|
Buy Limit
Buy limit i jego zastosowanie?
|
Trailing Stop
Kiedy korzystać z trailing stop?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wpisał: jkl
|
|
23.07.2009. |
Kolejny dzień grania metodą losową także przyniósł zyski. Piszę od razu wyniki wczorajszych zleceń. Wczoraj z otwartych 4 zleceń zamknęły się 2 (o nich napisałem w poprzednim newsie) a w nocy zakończyły się pozostałem 2.
Zamknięte 2 zlecenia z dnia poprzedniego
USD/CHF – zysk 81,75zł
GBP/USD – zysk 194,32zł
Z kolei z samego rana przed wyjściem do pracy otworzyłem kolejne 4 zlecenia w oparciu o rzut monetą, wynik z rzutów trochę mnie zaskoczył bo wypadły 4 orły z rzędu co oznacza że puściłem cztery longi. Transakcje zostały otworzone o godz 4:44 rano – trochę wcześnie ale innego wyboru nie miałem ;)
EUR/USD – strata 50,73zł
USD/JPY – transakcja nadal trwa otwarta była po kursie 94,17 aktualny zysk wynosi 299,13zł
USD/CHF – strata 75,39zł
GBP/USD – zysk 195,21zł
Prawdopodobnie do rana pozycja USD/JPY się zamknie więc znowu wczesnym rankiem będę otwierał transakcje – postaram się wstawić od razu po otworzeniu pozycji info na stronę. Jutro jest piątek i co by się nie działo przed zamknięciem rynku zamknę wszystkie pozycje aby ustrzec się luk cenowych na otwarciu. Także jutro po zamknięciu wszystkich pozycji wstawię statystyki z całego tygodnia. Na chwilę obecną od niedzieli zysk wyniósł 900zł – dosyć fajna sumka jak na tak dziwną metodę...
|
|
Wpisał: jkl
|
|
22.07.2009. |
Zamknięte pozycje ze wczoraj
EUR/USD – przyniosła zysk 18,06zł
USD/JPY – przyniosła zysk 9,62zł
USD/CHF – przyniosła zysk 11,31zł
Te wczorajsze pozycje zamknęły się samoczynnie na stop losie – łączny zysk wyniósł 38,99zł co jest dobrym wynikiem jak na rzut monetą.
Dzisiaj natomiast otworzyłem kolejne 4 pozycje w okolicy 15:45
EUR/USD – pozycja zamknęła się praktycznie na otwarciu dokonując straty 75,09zł
USD/JPY – która w chwili pisania tekstu zamknęła się z zyskiem 51,05zł
USD/CHF – otworzona po kursie 1.0698
GBP/USD - otworzona po kursie 1.6418
Jak na razie obydwie pary jeszcze zarabiają na siebie ale myślę że na noc pozycje zostaną zamknięte a rano otworze kolejne 4 pozycje.
Trochę statystyki: jak do tej pory wyrzuciłem 7 reszek i 6 orłów co wskazuje że moneta jest dość „obiektywnym” źródłem losowym. Równie dobrze mógłbym rzucać kostką i oczka parzyste sugerowały by grę na spadki a nieparzyste na wzrosty. Jak na razie metoda „na monetę” przeszła moje najśmielsze oczekiwania i mam nadzieję że w dłuższym czasie także system będzie dodatni. Ciekawi mnie także jakie maksymalne obsunięcie kapitału uzyskam dzięki tej metodzie.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
21.07.2009. |
Ze wczorajszych otwartych pozycji została aktywna tylko jedna GBP/USD na chwilę obecną zarobiła 144 pipsy, pozycja będzie otwarta aż ją zamknie stop loss, obecnie znajduje się na poziomie 1.6423. Metodą losową od początku tygodnia zarobiłem ponad 300zł co jak na razie dobrze rokuje tej metodzie.
Dzisiaj otworzyłem 3 pozycje o rzut monetą EUR/USD (orzeł - long), USD/JPY (orzeł - long), USD/CHF (reszka – short) wszystkie zlecenia otwarte pomiędzy 19:12 a 19:14. . Jakoś wyjątkowo typy wypadły w miarę zgodnie z trendem w dzisiejszym losowaniu.
W piątek wstawię wykres z transakcjami.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
20.07.2009. |
|
Wyniki pierwszych 4 transakcji okazały się dosyć różne. Transakcja EUR/USD oraz GBP/USD wyleciały w przeciągu pierwszej godziny inkasując stratę odpowiednio 67zł i 73zł. Kolejne dwie transakcje trwają do tej pory USD/JPY ma stratę 6 pips i trzyma się kursu wejścia a kupno USD/CHF przyniosło aż 96 pips zysku jak na tą porę co w zupełności rekompensuje stratę z nie udanych transakcji.
Ponieważ zostały zamknięte dwie transakcje postanowiłem otworzyć kolejne dwie w oparciu o rzut monetą. Para EUR/USD trafiła na orła czyli postawiłem na long (start od 1.4232) a para GBP/USD trafiła reszkę czyli postawiłem short (start 1.6546) zobaczymy do kiedy teraz przetrwają te zlecenia.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
19.07.2009. |
|
Eksperyment zaczęty zakupiłem po 0,1 lota wszystkie cztery pary walut na podstawie rzutu monetą. Orzeł oznacza long a Reszka oznacza short. EUR/USD - reszka (spadki), GBP/USD - reszka (spadki), USD/JPY - orzeł (wzrosty), USD/CHF - reszka (spadki). Wszystkie zakupy dokonałem tuż na otwarciu rynku tzn pomiędzy 23.00 a 23.05, stop loss został umieszczony w okolicy 25 pips od zakupu.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
19.07.2009. |
Dnia 19 lipca rozpoczynam eksperyment na rynku forex. Do tej pory grałem na rachunku demo z przestrzeganiem analizy technicznej. Rachunek na dzień dzisiejszy wynosi 3506,54 zł a eksperyment będzie polegał na zajmowaniu pozycji w oparciu o rzut monetą oraz stosowanie się do zasad zarządzania kapitałem.
Będę zajmował pozycję na czterech najpłynniejszych par walut tzn. EUR/USD, GBP/USD, USD/JPY oraz USD/CHF - interwał nie ma znaczenia. Kolejną zasadą będzie ustalenie max straty na 3% kapitału – dlaczego akurat 3%? Ponieważ przy kwocie rzędu 3500zł którą aktualnie posiadam na demo 3% daje możliwość ustawienia rozsądnego stop loss, w miarę ewentualnego powiększania kapitału wartość ta będzie zmniejszana do 1%. Ostatnią zasadą będzie brak zamykania pozycji ręcznie będą to robiły stop loss które będą przesuwane w miarę zarabiania. Jak ostatecznie zakończy się eksperyment zobaczymy z końcem roku lub do chwili bankructwa. Ten eksperyment ma udowodnić bądź obalić tezę że wejście na rynek nie ma znaczenia a ważne jest jedynie zarządzanie kapitałem oraz psychika inwestora. Pierwsze transakcje będą zawarte dziś po 23 gdy ruszy rynek.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
02.07.2009. |
Ostatnio na GPW pojawiła się konsolidacja, w sumie trwa już od początku maja z małym wyskokiem w pierwszej połowie czerwca. Na chwilę obecną są testowane linie oporu, jeżeli linie wytrzymają to pewnie zacznie się testowanie wsparć na ok 1800pkt. W takiej sytuacji najlepiej „przyczaić” się tuż przy punktach kluczowych i dokonać transakcji.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
29.06.2009. |
Praktycznie na każdym forum o tematyce inwestycyjnej można znaleźć wątek dotyczący „ile można zarobić na...” zwykle chodzi o GPW, fundusze oraz forex i zwykle są odpowiedzi typu „od 10% do 20%” lub inne procenty/kwoty. Z tego pobieżnego obrazu wynika że ludzie - inwestorzy lubią nakładać sobie podświadomie ograniczenia a jeżeli ktoś się niefortunnie „wychyli” i napisze że zarabia więcej to automatycznie pojawiają się słowa krytyki typu że to nie możliwe, że to musi być jakiś rachunek demo, że gra pewnie od miesiąca itd. itp. Nie wielu ludzi bierze pod uwagę że ten człowiek może pisać prawdę. Następnie pojawiają się wyliczenia że 10% dziennie to 200% miesięcznie a to z kolei ponad 2000% w skali roku. Krytykujący mogą także krytykować samych krytykujących że 10% dziennie to i tak za dużo przedstawiając wizję że najlepsi zarabiają 10%-20% w skali miesiąca.
Forex jest takim rynkiem że można w jeden cały dzień zarobić tysiące procent i nikt tego nie obali natomiast inną kwestią jest to że bez wysiłku łatwo nie będzie tego dokonać. Na GPW także można grać na dźwigni korzystając m.in. z Futures, w poprzednim tygodniu WIG20 spadł o ponad 6% jednego dnia co dało zysk w okolicach tysiąca złotych z jednego kontraktu (grając na spadki) poświęcając na to jedynie ok 3000 zł (dodatkowo rezerwa). Jednak jeżeli ktoś by powiedział na forum że zarobił jednego dnia na GPW 30% to odezwał by się wielki raban.
Czy grając na rynkach kasowych nie lepiej skupić się na tym co się lubi robić tzn analizować wykresy, uczyć się formacji, wymieniać się doświadczeniami, chodzić na szkolenia itd a nie ustalać sobie limit dzienny 10% i się tego trzymać? Masz ochotę zarobić 5% to zarób 5% jeżeli masz ochotę zarobić 5000% to zarób te 5000% nic nie stoi na przeszkodzie. Są przecież tacy ludzie jak Seykota który jednemu ze swoich klientów powiększył konto z $5,000 do $15,000,000 w ciągu 12 lat. Możesz być takim Seykota lub nawet lepszym inwestorem, wystarczy tylko że coś zrobisz w tym kierunku a będziesz odnosił zwycięstwa na rynkach kasowych, możesz także zostać kimś kto zarabia „jedynie” 10% obojętnie w jakiej skali.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
28.06.2009. |
|
Od dobrych czterech miesięcy (od końca lutego) mieliśmy okazję gościć na parkiecie „hossę”. Wykresy ładnie kroczyły w górę i wszyscy byli zadowoleni - poza tymi co się nie obkupili akcjami z rożnych względów. Jednak te wzrosty mogą zastanawiać biorąc pod uwagę fakty. Po pierwsze USA są zadłużone na bardzo dużą skalę co musi się przełożyć na index S&P500, parkiet niemiecki DAX jest powiązany z rynkiem w USA a Polska z kolei mocno handluje z Niemcami. W dużym uproszczeniu wyniki na giełdzie papierów wartościowych w USA pośrednio mają wpływ na wyniki na WIG. Jeżeli zatem spółki akcyjne w USA są tak mocno zadłużone że aż tamtejszy rząd drukuje olbrzymie ilości dolarów, mimo starań niektóre przedsiębiorstwa upadają, wzrasta bezrobocie, rynek hipoteczny dosyć mocno szwankuje a banki korzystają z pomocy od rządu jednocześnie rezygnując z wypłat premii dla siebie (takie warunki pomocy od rządu) to czemu giełda rośnie i to bez większych korekt od czterech miesięcy? I jakie są podstawy aby wartości akcji nadal rosły?
Niedawno banki w USA oddały rządowi pożyczkę którą otrzymały w ramach pomocy, stąd wynika że albo czują się dość pewnie albo zarządom brakowało premii. Jednocześnie zastanawia czemu gdy banki oddały pieniądze z pomocy to giełda zaczęła spadać? Czyżby sprzedali papiery wartościowe po 4 miesiącach wzrostów? Tu można się tylko domyślać i bawić w detektywa a i tak zwykły człowiek będzie miał problem z dojściem do prawdy. Pewne jest tylko to że brak jest podstaw fundamentalnych do dalszych wzrostów a analiza techniczna wykazuje formowanie się formacji RGR na wykresach. Jeżeli ta formacja się ukształtuje do końca, wtedy wszystkim co korzystają z analizy technicznej zapali się zielone światło że oto nadszedł czas zarabiania na spadkach a jest co zarobić (sto punktów na kontraktach terminowych da zysk 1000zł a spadek szykuje się o dobrych kilkaset punktów). Jako że większość inwestorów to szare myszki co chcą podprowadzić część tortu dla siebie i za bardzo nie mają dostępu do tajnych i poufnych danych pozostaje tylko podłączać się do trendu, być czujnym, elastycznym na zmiany trendu i stosować stop loss.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
22.06.2009. |
Dzisiejsza sesja nauczyła nurkować tych co nie mieli ustawionych stop loss. Strata np. na spółce TVN rzędu 11,59% może zaboleć, nie wspominając już o tych inwestorach co mieli zakupione futures na index WIG20 - na jednym kontrakcie można było ponieść stratę ponad 1000zł (dotyczy grających na wzrosty). Teoria na dzisiejsze spadki jest taka że banki w USA oddały pieniądze które dostały od rządu w ramach programu ratunkowego (w sumie 70mld usd) i teraz nie ma kto kupować akcji więc giełda USA leci w dół a wraz za nią inne giełdy na świecie. Na chwilę obecną index S&P500 (index podobny do WIG20 tylko że obejmuje 500 spółek akcyjnych w USA) jest na minusie 2,50% więc prognozy na jutro nie powinny być dobre do wzrostów papierów wartościowych. Używajcie stop loss aby chronić swoje zyski.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
20.06.2009. |
|
Dnia 2 lipca (czwartek) w siedzibie XTB odbędzie się darmowe szkolenie z zakresu inwestycji. Będą poruszane tematy typu: opcje, analiza techniczna, zarządzanie kapitałem i wiele innyc. Szkolenie będzie trwało 8 godzin zegarowych. Więcej na www.xtb.pl
2 lipiec
czwartek 10.00-18.00 |
Warszawa |
Centrum Konferencyjne CITY GATE (1 piętro), ul. Ogrodowa 58 |
Szkolenie podstawowe |
|
|
Wpisał: jkl
|
|
19.06.2009. |
Dnia 4maja2009r zostały wprowadzone
dwa nowe indeksy. Do czego one służą? Pierwszy WIG20short służy
do grania na spadki i wizualnie na wykresach wygląda odwrotnie niż
WIG20. Zasada jest taka, kurs WIG20 maleje o jeden pkt to kurs
WIG20short rośnie o jeden pkt i odwrotnie.
WIG20lev jest o tyle ciekawszy że jak
sama nazwa wskazuje grając na tym indeksie gramy z lewarem. Lewar
wynosi 1:2 tzn jeżeli kurs WIG20 wzrośnie o jeden pkt to kurs
WIG20lev wzrośnie o 2pkt a jeżeli kurs WIG20 zmaleje o jeden pkt to
jesteśmy stratni 2pkt.
|
|
Wpisał: jkl
|
|
18.06.2009. |
Praktycznie każdemu dywidenda kojarzy
się dosyć dobrze. Ogólny zamysł jest taki że spółka
akcyjna daje dodatkowe pieniądze akcjonariuszom i wszyscy są
szczęśliwi – akcjonariusze bo są zarobieni i spółka
akcyjna bo jest zainteresowanie ich akcjami. Jednak rzeczywistość
wygląda zupełnie inaczej.
Przykład - akcje spółki
kosztują 10zł, zarząd decyduje się na wypłatę dywidendy w
wysokości 1zł za jedną posiadaną akcję. Zysk jest dosyć durzy
bo aż 10% zysku praktycznie za nic, wyraźniej wszystko wygląda gdy
się posiada kilka set, kilka tysięcy akcji danej spółki.
Nadchodzi dzień w którym dywidenda wchodzi w życie i w tym
momencie wielu inwestorów (zwłaszcza tych początkujących)
spotyka wielkie zaskoczenie. Akcjonariusz rzeczywiście otrzymuje
obiecaną dywidendę na rachunek brokerski (trzeba odczekać
kilkanaście dni) lecz szczegół tkwi w tym że kurs akcji na
GPW został zmniejszony z 10zł na 9zł (o wielkość dywidendy). Tak
więc otrzymałeś 1zł dywidendy a kurs akcji został zmniejszony z
10zł na 9zł. Logicznie myślący człowiek pomyśli „co to za
interes – przecież wychodzi się na okrągłe zero”. Kruczek
tkwi w sile rynku, jeśli inwestorzy uważają że spółka
jest silna to w przeciągu kilku sesji różnica zostanie
odrobiona, problem zaczyna się pojawiać wtedy gdy cena akcji spółki
nie chcą rosnąć.
Konkretny przykład – akcjonariusze
spółki ŻYWIEC otrzymali dywidendę w wysokości 20zł
09-06-2009 – akcje w chwili gdy piszę ten tekst nigdy nie odrobiły
„straty” zmniejszenia kursu akcji o wysokość dywidendy co
więcej spółka odnotowuje dalsze straty na giełdzie. 15-06-2009
akcjonariusze TPSA otrzymali dywidendę w wysokości 1,5zł na akcję,
do tej pory spółka odnotowuje straty. Tak więc otrzymanie
dywidendy niekoniecznie musi oznaczać zysk dla akcjonariusza i w tym
temacie należy być bardzo ostrożnym.
|
| «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 14 - 26 z 141 |
|
|
|
|
Licznik odwiedzin |
|
69573 gości
|
|
Informacja |
|
Treści przedstawione w artykułach są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszych artykułów, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszych artykułów.
|
|
|
|
|
|
|
Copyright © 2008-2012 Domowy Biznes - Forex, lokaty, kredyty, analiza techniczna. All rights reserved.
|
|