Byki i NiedŸiedzie DomowyBiznes.info

Analiza techniczna w słowniku inwestora powinna być codziennością. Inwestor bez problemu powinien czytać wykresy i stosować się do trendów jakie panują na rynku, lecz niestety niektórzy kupują akcję nawet nie wiedząc jak odczytać informację ze świecy nie wspominając już o zarządzaniu kapitałem. Analiza techniczna jest tylko jednym środkiem z wielu, który pomaga zdobyć miliony. Aby zarabiać na giełdzie należy słuchać innych ale robić swoje, poszerzać swoją wiedzę na temat finansów oraz analizy technicznej. Zapraszam do lektury.


Sławni i bogaci
Arkadiusz Osiak
John Davison Rockefeller
Krzysztof Klicki
PGS Gaming
Robert Kiyosaki
    Stop Loss
    Co to jest stop loss i jak z niego korzystać?
    Buy Stop
    Kiedy korzystać z buy stop?
    Take Profit
    Do czego służy take profit?
    Sell Stop
    Kiedy korzystać z sell stop?
    Buy Limit
    Buy limit i jego zastosowanie?
    Trailing Stop
    Kiedy korzystać z trailing stop?

Utrata pracy może być korzystna
Wpisał: jkl   
18.08.2008.
Słyszałem osobiście autentyczną opowieść od człowieka który wyjechał do USA za zarobkami. Nie wiem jak w Polsce mu się wiodło ale zdecydował się wyjechać z kraju. Będąc już w USA ze swoimi skromnymi oszczędnościami udał się na poszukiwanie pracy. Po paru rozmowach rekrutacyjnych zaczął pracować jako „korektor” do miejscowej gazetki

która była wydawana dla tamtejszej Polonii a że jest Polakiem doskonale nadawał się do poprawiania błędów redaktorów. Jako że tamtejsi redaktorzy robili mnóstwo błędów, kartki na których były napisane artykuły do sprawdzenia aż ociekały czerwonym kolorem od błędów – w jednym wydaniu potrafił znaleźć i zaznaczyć nawet 400 błędów. Terminy goniły gazeta musiała być z samego rana w sklepach a tu były wytykane kolejne błędy. Po paru miesiącach został zwolniony. Z jego opowieści wynika że po wyrzuceniu go, prawie się załamał, przecież wykonywał swoją pracę starannie i sumienie i go wyrzucili, szedł i nie myślał o niczym, przez myśl przechodziły mu tylko „dziwne” myśli. Nie wyobrażał sobie szukania ponownie kolejnej pracy skoro żeby dostać pracę jako „korektor” musiał się nieźle nagimnastykować. Po rozmowie z (jeżeli dobrze pamiętam) córką ogarnął się i zaczął myśleć logicznie. Podczas gdy pracował w gazecie zaoszczędził parę dolarów, te oszczędności wydał na zrobienie kursu na maklera giełdowego. W sumie nie miał nic do stracenia a on jest typem człowieka który woli coś zrobić i sprawdzić czy to działa niż wszystko przejeść. Po jakimś czasie znalazł pracę jako makler, przyjmował zlecenia od ludzi i w taki sposób zaczął poznawać rynek inwestycyjny w USA.

Jak usłyszałem tą opowieść to od razu przyszedł mi na myśl dowcip, zwłaszcza gdy powiedział że nie wie kim był by teraz gdyby go nie wyrzucili z tamtej pracy – prawdopodobnie nadal by pracował w gazecie i sprawdzał błędy redaktorów a tak jest dobrze usytuowanym człowiekiem i z doświadczeniem inwestora oraz wielką chęcią wrócił do Polski. Tak więc na podstawie tego przykładu widać że utrata pracy wcale nie musi być czymś złym, a na pewno w 100% jest zapowiedzią że w niedalekiej przyszłości nabędziemy nowych umiejętności – chociażby w nowej pracy.

Dowcip:
Bezrobotny przychodzi do Microsoftu w sprawie pracy
- Co pan potrafi?
- Mogę robić wszystko, mogę zamiatać podłogi, mogę sprzątać, co Pan tylko chce
- Niestety nie ma wolnych etatów
- Ale ja bardzo potrzebuje tej pracy, muszę utrzymać rodzinę, opłacić rachunki
- Niech Pan zostawi e-mail skontaktujemy się z Panem
- Ale Ja nie mam e-mail
- Przykro mi ale w takim razie nie będziemy wstanie się z Panem skontaktować
Załamany po rozmowie kwalifikacyjnej, przechodząc obok sklepu z warzywami wpadł na pomysł żeby za ostatnie 5 dolarów kupić parę pomidorów i sprzedać je z zyskiem. Następnego dnia zakupił w tym samym sklepie pomidory za 10 dolarów i ponownie poszedł je zhandlować. Gdy pod koniec dnia miał 20 dolarów pomyślał „to nie takie głupie - kupie sobie wózek żeby więcej pomidorów przewozić i do tego będzie szybciej i lżej”. Jak pomyślał tak zrobił. Po miesiącu kupił małą furgonetkę, po kilku następnych miesiącach miał już parę ciężarówek a po 2 latach miał całą flotę samochodów dostawczych i był zamożnym człowiekiem. Pewnego dnia dzwoni do niego redaktor z jednej z największych biznesowych gazet aby przeprowadzić z nim wywiad na temat interesów.
- Może poda mi Pan swojego e-mail wtedy przesłał bym Panu część pytań które Panu zadam
- Ale ja nie mam e-mail
- Jest Pan właścicielem tak wielkiej korporacji i nie ma pan e-mail? Niech pan pomyśli co by Pan osiągnął gdyby Pan posiadał e-mail
- Hmm... prawdopodobnie zamiatałbym podłogi w Microsofcie
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Inny biznes
Menu główne
Pierwszy milion
Kredyty
Negocjacje
Oszczędzanie - inwestycje
Praca - zarabianie
Własne przedsiębiorstwo
Ciekawostki finansowe
Fundusze inwestycyjne
Kontakt
Wyszukiwarka
Jak zostać bogatym
Ubranie
Kupno akcji / obligacji
Kupowanie złota
Fragmenty książek
Bogaty ojciec, Biedny ojciec
Inwestycyjny poradnik...
Kwadrant przepływu...
Mądre bogate dziecko
Sztuka bogacenia się
Licznik odwiedzin
69489 gości
Polecamy
Disco Polo mp3
Samochód do ślubu
siłowniki
Informacja
Treści przedstawione w artykułach są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszych artykułów, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszych artykułów.