|
Inwestowanie w fundusze inwestycyjne |
|
Wpisał: jkl
|
|
01.09.2008. |
...co zrobić, żeby zarobić a się nie narobić? to jest pytanie, które zadają sobie setki ludzi każdego dnia.
To jest tak, że pod jednym względem mamy mnóstwo możliwości inwestowania, więcej niż kiedykolwiek wcześniej, a z czasem możliwości zarobku będzie jeszcze więcej, jednak z drugiej strony można się zastanawiać - „Ok, mamy możliwość inwestowania w akcje, obligacje, złoto, fundusze inwestycyjne, waluty, nieruchomości – jednym słowem cały wachlarz możliwości, więc jak trafnie wybrać tą właściwą inwestycję”.
W tym momencie publikacja "Fundusze inwestycyjne w praktyce" Edyty Dudy-Piechaczek rozwieje wszelkie wątpliwości. Z tej książki / e-booka dowiesz się mnóstwo interesujących rzeczy na temat inwestowania. Dowiesz się od podstaw jak inwestować w fundusze inwestycyjne, zrozumiesz dlaczego jest to bezpieczna inwestycja i wreszcie dowiesz
się który fundusz inwestycyjny jest odpowiedni dla Ciebie.
Teraz wrócę do cytatu który jest na samym początku strony i podam jeden z przykładów... Jak wiele można zarobić na prostych inwestycjach?
W wielu książkach na temat inwestycji i bogactwie które przeczytałem, autorzy zalecają aby inwestować minimum 10% swoich dochodów. Przykład: zarabiasz 2500zł – 10% dochodów to 250zł – te 250zł powinno być twoją minimalną comiesięczną inwestycją. Ja w taki sposób od parunastu miesięcy odkładam pieniądze na inwestycje i na dzień dzisiejszy nie muszę płacić za internet, w tym momencie to bank daje mi pieniądze na opłatę internetu. Niby darmowy internet na pierwszy rzut oka wydaje się niczym szczególnym ale na początek kilkadziesiąt złotych zostaje w kieszeni. Jak by tak konsekwentnie iść tą samą drogą to z czasem bank będzie mi fundował opłatę telefonu, opłatę za wodę i za gaz aż w końcu nie będę musiał przeznaczać ani jednej złotówki na opłaty, a całą wypłatę będę mógł przeznaczyć tylko na swoje przyjemności :)
Jedynym warunkiem który trzeba spełnić to konsekwentne trzymanie się własnego planu inwestycyjnego. Konsekwencja i silna wola są tu kluczową sprawą.
Załóżmy że inwestujesz w fundusze inwestycyjne a roczny zwrot z inwestycji wynosi 12% w skali roku (oczywiście w skali długoterminowej). Twoje wyniki po latach inwestycji mogą się przedstawiać sposób przedstawiony poniżej a że i tak z dużym prawdopodobieństwem będziesz żyć ponad 30lat to co szkodzi „pobawić się” w inwestora. Dzieci a nawet wnuki będą mówiły jakiego to inwestora miały w rodzinie :)
| 5 lat oszczędzania |
- 20 417 zł |
- zainwestowane pieniądze: 15 000 zł |
| 10 lat oszczędzania |
- 57 509 zł |
- zainwestowane pieniądze: 30 000 zł |
| 15 lat oszczędzania |
- 124 895 zł |
- zainwestowane pieniądze: 45 000 zł |
| 30 lat oszczędzania |
- 873 741 zł |
- zainwestowane pieniądze: 90 000 zł |
Jeżeli rozpoczniesz swoje inwestycje odkładając kwotę 250 zł miesięcznie, to po już 5 latach twój portfel może zgromadzić kapitał w wysokości ponad 20tysięcy złotych. Lepiej mieć na swoim koncie 20.000zł niż np. je przepalić czy wydać na batoniki lub inne zbędne produkty.
Czy inwestycje w fundusze nie są ciekawe i godne aby poświęcić im trochę więcej czasu?
A teraz pomyśl co by było, gdyby zysk z funduszy nie wynosił 12%, a 15% lub więcej?
Co by się stało jak by twoja miesięczna kwota którą odkładasz wynosiła nie 250zł tylko 400zł?
|