|
Wpisał: jkl
|
|
23.11.2008. |
Czy powiedzenie „piątkowi uczniowie pracują dla trójkowych, a czwórkowi dla rządu” jest prawdziwe? Jak dla mnie tak, chodzi oto że rządowe instytucje są za biedne aby zatrudniać piątkowych ludzi którzy często zostają wybitnymi specjalistami. Więc rząd musi się zadowolić trochę słabszymi pracownikami tzw „czwórkowymi”. Firmy i przedsiębiorstwa które są nastawione na zysk zatrudniają najlepszych specjalistów na rynku, tymi najlepszymi są piątkowi uczniowie, przecież żaden bank nie może sobie pozwolić aby mieć słabą nie wykwalifikowaną kadrę kierowniczą. Ludzie trójkowi często zostają przedsiębiorcami ponieważ m. in. „nie lubią siedzieć w pracy tak jak i w szkole” i wolą być wolnymi niż uwięzionymi w korporacjach, kombinują aż im się w końcu uda osiągnąć swój cel. Na poparcie tej teorii można przytoczyć wiele nazwisk które noszą najbogatsi ludzie którzy się dorobili majątku i wielkich pieniędzy rezygnując ze szkoły lub kończąc ją z słabymi wynikami.
|