|
Wpisał: jkl
|
|
30.11.2008. |
Młodzi ludzie którzy już mieli dosyć pracy dla kogoś postanowili założyć swoją własną działalność gospodarczą. Działalność ta miała polegać na handlowaniu bakaliami, założenie dość proste a zarazem oczywiste (patrząc na nazwę firmy).
Na samym początku musieli zdobyć pieniądze na rozruch firmy, przydało by się też pomieszczenie aby mieć możliwość magazynowania towaru. Aby zdobyć pieniądze wzięli kredyt pod zastaw domu babci. Pierwsze swoje działania musieli dosyć szybko zweryfikować ponieważ taki towar jak banany szybko się psuły a nie zawsze udało się sprzedać całości. Ten fakt powodował straty w ich działalności. Postanowili że na początek zaczną handlować orzeszkami czy rodzynkami, produkty te miały dłuższy okres przydatności do spożycia co automatycznie ograniczało straty.
Był pewien okres podczas prowadzenia własnej firmy że musieli zmienić lokal w którym przechowywali swój towar. Zdecydowali się wynająć pusty nieużywany wagon kolejowy, wydawało by się że to jest dobry pomysł. Koszty były w miarę nie duże i przestrzeń była zadowalająca jak na początki działalności gospodarczej.
Pewnego dnia bardzo się zdziwili gdy ich wagonu po prostu nie było, gdzieś zniknął wraz z całym towarem. Po tym wydarzeniu musieli zaczynać wszystko od początku.
Na chwilę obecną posiadają ogromną sieć rozprowadzającą ich produkt, cały czas tworzą nowe produkty, mają 25% udziału w rynku i miliony złotych obrotu w roku. A wszystko to dzięki determinacji, konsekwencji i żyłki do prowadzenia biznesu.
|